Aktualności

Nie otwierał drzwi, policjanci zaangażowali straż pożarną

Policjanci z zespołu poszukiwań z Ochoty, aby zatrzymać 26-letniego Jacka G. musieli zaangażować straż pożarną. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym przez warszawski sąd za uszkodzenie mienia. Zgodnie z decyzją sądu trafił już do aresztu śledczego.

Policjanci z zespołu poszukiwań ochockiej komendy w wyniku własnej pracy operacyjnej uzyskali informację, że poszukiwany przez nich 26-letni Jacek G. ukrywa się w jednym z mieszkań na terenie Ochoty. Za uszkodzenie mienia miał trafić do aresztu śledczego na 89 dni.

Funkcjonariusze niezwłocznie pojechali na miejsce. Nikt jednak nie otwierał im drzwi, choć z mieszkania dochodziły odgłosy świadczące, że ktoś jest w środku. W związku z tym policjanci do pomocy wezwali straż pożarną.

Poszukiwanemu zostały odcięte wszystkie drogi ewentualnej ucieczki. Po chwili został wyprowadzony z mieszkania. Jacek G. trafił do komendy, a stamtąd do aresztu śledczego, gdzie będzie musiał odbyć zasądzoną wcześniej karę.

ew